STAROBAZARNY PLAC. ODESSA (ODESA)

Starobazarny plac, na którym setkę lat po temu rozmieszczał się krzykliwy odeski rynek, złożył się jeszcze do założenia całym znanego Przywozu, ulubionego odesytami bazaru, lecz od jego prastarego architektonicznego ansamblu zachowało się całkiem trochę. Rdzenni mieszkańcy Odessy, przebierając w pamięci wspomnienia dzieciństwa, wspominają prastarą wieżę z zegarem, która niby rosła z starej krępej, już na wpół zniszczonej budowli, u której kiedyś rozmieszczał się centralny korpus Starego bazaru.

Stary bazar – aczkolwiek ogólnie przyjęta, lecz niezupełnie prawidłowa nazwa danego rynku, pierwszy bazar w historii Odessy rozmieszczał się na współczesnym Greckim placu. Wytworna smukła wieża odległy przypominała włoską dzwonnicę, tak jak architektoniczny ansambl odeskiego Starobazarnego placu w całości projektował włoski budowniczy Jerzy Torriczelli, co pracował w Odessie w 1832 roku.

Konieczność w stworzeniu nowego architektonicznego ansamblu Starobazarnego placu złożyła się do siły handlowego obciążenia na miasto, które czym dalej zwiększało się. Z 1820 roku Stary bazar stał się swego rodu centralnym ogniwem pośrodku Aleksandrowskego prospektu, co łączy jeszcze dwa odeskich rynkowi – Grecki i Przewóz, który wtenczas rozmieszczał się praktycznie na okolicy Południowej stolicy.

Odeskie prezydenci miasta z celem zwiększenia liczby handlowych miejsc na Starobazarnym placu, rozstrzygnęły stworzyć nowe handlowe szeregi i ogłosiły konkurs na opracowanie projektu, zwycięzcą którego został Jerzy Torriczelli. Tak na mapie Odessy, wtedy jeszcze młodego, lecz już przepięknego miasta, pojawiła się majestatyczna centralna budowla bazaru, front którego jest ozdobiony pięknymi kolumnami po obwodzie. Z wewnętrznych stron, do handlowych szeregów szczelnie przylegały jednopiętrowe budowle, które były połączone z centralnym korpusem potężnymi kolumnami i ażurowymi arkadami, jednocząc potężną budowę do jedynego architektonicznego ansamblu. Chociaż wygląd placu znacznie zmienił się, teraz on ani trochę nie przypomina Stary bazar, fragmenty kolumn zachowały się, dając współczesnym odesytom pojęcia o pierwotnym wyglądzie przepięknej budowli.

Dynamiczny rozwój Odessy, jej rozszerzenia w ciągu krótkiego czasu po wprowadzeniu porto franco doprowadziło do zwiększenia handlowego obrotu; stary bazar przez ograniczenie terytorium już nie mógł zamieścić całych handlarzy, i czołową rolę w gospodarce Południowej stolicy zajął rynek Przewóz. On znajdował się na okolicy, jego terytorium mogło rozszerzać się bez każdych ograniczeń. A za rynkiem, przez pustkowie, znajdowało się odeskie przedmieście – Mołdowanka. Lecz Starobazarny plac nie upadł, handlowe szeregi i rynek tu pracowały aż do samej rewolucji 1917 roku.
Fatalnym dla prastarego placu z dziwnym architektonicznym ansamblem stanął okres wojskowego komunizmu, kiedy całe prywatne sklepy były zlikwidowane, a nowe nie powstały, nie w tym ciężkim dla Odessy okresie, ani podczas rozwiniętego socjalizmu, ani teraz.

Starobazarny plac nie tylko w całości utracił swoje funkcjonalne mianowanie, on nawet utracił byłą nazwę po jego przemianowywaniu w Kirowskj skwer. Wytworne budowle z kolumnami, co stało po obwodzie placu, przekształciły na mieszkalne pomieszczenia, rozdzieliwszy ich na odeskie komunalne mieszkania, o których złożono sporo felietonów. Doryckie kolumny niszczyły się, wśród arkad ustalały okna i niewielkie drzwi … Zegarowa wieża jeszcze dominowała nad architektonicznym ansamblem Starobazarowego placu, lecz jej zegar dawno zatrzymał się, zachowując się tylko jak pomnik zeszłego rozkwitu.

Lecz arcydzieło, zbudowane Jerzy Torriczelli, przestało do początku 1950-h lat, wieża była na wpół zniszczona, okaleczona pociskiem, który utrafił u jej do lat Drugiej Światowej wojny. Radziecka władza, która nigdy nie niepokoiła się o architektonicznych pomnikach przepięknego miasta nad morzem, rozstrzygnęła ją nie restaurować, a po prostu znieść. Centralna budowla handlowych szeregów postarzała i zwaliła się, architektoniczna samoistna placu była starta. Pośrodku jej był rozbity skwer, w centrum którego planowało się ustalić pomnik Kirowewi, czyje imię teraz nosił prastary odeski plac. Lecz, na przeogromne szczęście rdzennych mieszkańców Południowej stolicy, tego tak i nie stało się.

Teraz pośrodku Starobazarowego skwerowi – teraz on nazywa się właśnie tak, ustalono pomnik atamanowi Gołowatemu, który swego czasu dowodził „kozacką flotyllą”, kreowaną przez hrabiego Potjomkinym jeszcze. Majestatyczna budowa, na tyle ulubiona współczesnymi nastolatkami, co wykorzystuje monument dla przejażdżki na wrotkach i skiejtach, pojawiła się na mapie Odessy 2 września 1999 roku, kiedy Południowa Palmyra świętowała dzień miasta. Figurę Antona Gołowatego i inne elementy pomnika wykonywał maister Ołeksandr Tokariev od razu naturalnej wielkości, odlewając detale monumentu z brązu. Oryginalność kompozycji, centralną figurą której jest ataman, że o dlaczego to zamyślił się i trzyma cugle swojego konia, nadaje figurka aniołu, która niby fruwa nad całą ciężką monumentalną kompozycją. A pod odnóżami atamana – wpisana do koła mapa Ukrainy, na której zwłaszcza wyraźnie wyrysowuje Czarnomorskie nadbrzeże i majestatyczny Dniepr, co uwija się żmijką. Jedna z stel monumentu przedstawia Odessę, a inna – Zaporoże, niby podkreślając historyczny związek między miastami i ciągłość ukraińskiej historii

Ansambl Starobazarnego placu, teraz już skwerowi, przedłuża zmieniać się i dziś, wokół sprowadzają się współczesne nowobudowy, pośrodku parku pojawił się biuwet, dziecięce bujaki i zabawowe kompleksy, kwiaciarnia i restauracja, niewielkie piłkarskie pole, które na szczęście nie przegląda się ze środka placu, przecięcie dwóch odeskich uliczek – Bazarowej i Aleksandrowskego prospektu.